Sześć zabaw dla dorosłych, pięć dla dzieci, konkurs na przebranie z sensownymi kategoriami, plan wieczoru i dekoracje, które kosztują tyle co nic.
Halloween w domu wygrywa nad klubem jedną rzeczą: możecie zrobić z niego dokładnie tyle strachu, ile chcecie. Poniżej dwanaście zabaw podzielonych na dorosłych i dzieci, konkurs na przebranie, który nie kończy się jednym zwycięzcą i piętnastoma obrażonymi, oraz plan wieczoru, żeby całość nie rozsypała się po dwóch godzinach.
Halloween wypada 31 października, ale domówka nie musi być tego dnia — większość imprez odbywa się w najbliższy piątek albo sobotę. W Polsce dochodzi jeszcze jedna rzecz, o której warto pamiętać przy ustalaniu daty: 1 listopada. Wielu gości jedzie tego dnia na groby do rodziny, więc impreza w nocy z 31 października na 1 listopada potrafi zebrać o połowę mniej osób.
Druga decyzja: dorośli czy z dziećmi. To dwie różne imprezy i najgorszym pomysłem jest zrobienie jednej dla obu grup — dzieci nudzą się przy quizie o horrorach, a dorośli przy łowieniu jabłek. Jeśli musicie połączyć, zróbcie dwie godziny „dziecięce" na początku i wyraźne przejście, gdy młodsi idą spać.
Zasada nadrzędna: ma być śmiesznie, nie strasznie. Dzieci bawią się najlepiej, gdy nikt ich naprawdę nie straszy.
Jeden zwycięzca oznacza jedną zadowoloną osobę i resztę, która przebierała się na darmo. Kategorie rozwiązują to w całości:
Głosują wszyscy, podnosząc ręce. Nagrody symboliczne — dynia, czekolada, cokolwiek.
| Godzina | Co się dzieje | O czym pamiętać |
|---|---|---|
| 18:00 | Przyjście gości, zdjęcia w przebraniach | Zrób je od razu — po trzech godzinach makijaże się rozejdą |
| 19:00 | Jedzenie | Jednogarnkowe: chili, zupa dyniowa, zapiekanka |
| 20:00 | Konkurs na przebranie | Cztery kategorie, głosowanie ręką, dziesięć minut |
| 20:30 | Blok zabaw | Quiz albo kalambury, nie dłużej niż 40 minut |
| 21:30 | Muzyka i rozmowy | Reszta wieczoru bez scenariusza |
| 23:00 | Film dla chętnych | Jeden, wybrany wcześniej — nie trzy propozycje o północy |
Halloween to jedyna impreza w roku, na której wszyscy wyglądają inaczej niż zwykle — i jedyna, z której zdjęcia naprawdę chce się potem oglądać. Jeden kod QR wydrukowany na kartce przy wejściu wystarczy, żeby trafiły do wspólnej galerii zamiast rozejść się po czatach.
Wszystko, co da się przygotować wcześniej i postawić na stole: chili, zupa dyniowa, zapiekanka, deska z serami, pieczywo. Tematyczne nazwy na karteczkach robią więcej niż tematyczne jedzenie — „palce wiedźmy" przy zwykłych paluszkach serowych działają tak samo dobrze jak godzina lepienia z ciasta.
Jedna rzecz warta wysiłku: ciepły napój. Grzaniec, kakao z przyprawami albo herbata z pomarańczą. Pod koniec października to ma znaczenie, szczególnie jeśli część imprezy dzieje się na balkonie albo w ogrodzie.
Konkurs na przebranie, quiz o horrorach, kalambury z potworami, wróżby, rzeźbienie dyni i film na koniec. Dwie, trzy zabawy w blokach, a między nimi zwykła domówka. Pełna lista jest wyżej.
Halloween wypada 31 października, ale domówki robi się najczęściej w najbliższy piątek albo sobotę. Pamiętajcie o 1 listopada — wielu gości wyjeżdża wtedy do rodziny.
Poszukiwanie słodyczy w domu, łowienie jabłek, tor przeszkód z prześcieradłem, dekorowanie ciastek i wyzwania fotograficzne. Bez gore i bez straszenia zza rogu.
Najwięcej kosztują dekoracje i są najmniej potrzebne. Dynie, świece i jeden kolor przewodni wystarczą; reszta budżetu to jedzenie i symboliczne nagrody w konkursie.
Część rodzin go nie obchodzi i traktuje jako obcy zwyczaj, część robi domówki od lat — obie postawy są w Polsce normalne. Jako organizator nie musisz tego rozstrzygać: wystarczy napisać w zaproszeniu, że przebranie jest opcjonalne, i nie robić imprezy 1 listopada.
Party Album to narzędzie do zbierania zdjęć z imprez — o tej części piszemy z własnej praktyki. Zabawy i plan wieczoru opieramy na tym, co działa na domówkach obsłużonych naszym narzędziem; w kwestii tego, czy i jak obchodzić Halloween, nie zajmujemy stanowiska — to sprawa każdej rodziny.
Jeden kod QR na stole. Goście wrzucają zdjęcia z przeglądarki, Wy pobieracie wszystko jednym plikiem.
Konto darmowe: 30 plików na próbę. Pakiet wybierasz, gdy wiesz, że to działa.
Używamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics oraz mierzyć skuteczność naszych reklam w Google Ads. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.