Zdjęcia z integracji krążą po prywatnych czatach i nigdy nie trafiają tam, gdzie są potrzebne.
Jeden album dla całego zespołu. Materiał do intranetu, na social media albo do podsumowania roku — zebrany od razu, a nie odpytywany mailami przez tydzień.
Zdjęcia robią wszyscy, więc widać imprezę z wielu stron, nie tylko od strony oficjalnej relacji.
Strona imprezy i karty na stoły w kolorach marki, z logo. Wygląda jak część wydarzenia, nie jak obce narzędzie.
Na firmowej imprezie to bywa istotne. Zatwierdzasz, co trafi na ekran.
Pobierasz cały album jednym plikiem, w oryginalnej jakości.
Bez limitu plików i pół roku dostępu — przy dużej integracji nie chcesz liczyć zdjęć.
Bez limitu plików i pół roku dostępu — przy dużej integracji nie chcesz liczyć zdjęć.
Układasz pytania o bohaterach wieczoru, a o wyznaczonej godzinie cała sala gra jednocześnie. Na rzutniku pytanie, w telefonach odpowiedzi, na koniec ranking.
Zobacz, jak działaNa tego typu imprezie samo „wrzućcie zdjęcia" ginie w gwarze. Lista konkretnych zadań daje gościom powód, żeby wyciągnąć telefon.
Wybierasz gotowy zestaw albo wpisujesz własne zadania. Pięć minut w panelu.
Zadania widać od razu po zeskanowaniu kodu. Nikt nikomu nie musi tłumaczyć zasad.
Po imprezie zdjęcia stoją pogrupowane pod zadaniami, a nie w jednej kupie.
Na takiej imprezie kolejka do DJ-a tworzy się sama. Tu goście zamawiają utwory z telefonu, a DJ od razu odpowiada, czy je ma.
Tak wygląda ekran DJ-a przy konsolecie
Funkcję włączasz i wyłączasz jednym przełącznikiem — na przyjęciu bez DJ-a po prostu jej nie pokazujemy. Jeden gość ma naraz 3 prośby czekające na decyzję, żeby jedna osoba nie zapisała DJ-owi całej kolejki; po odpowiedzi może zamawiać dalej.
„Gdzie się poznali?", „Kto się oświadczył?", „Ile lat ma dziś firma?" Układasz pytania o bohaterach wieczoru, a o wyznaczonej godzinie cała sala gra jednocześnie.
Kliknij odpowiedź — sprawdź, czy zgadniesz.
Poprawna odpowiedź nie opuszcza serwera, zanim jej nie odkryjesz — nikt nie podejrzy jej wcześniej w telefonie.
Wybieram Pro — 149 zł Co jeszcze zawiera Pro?Tak wygląda album, gdy zdjęcia wrzuca kilkudziesięciu gości naraz.
Zdjęcia ilustracyjne. Prawdziwe albumy naszych klientów są prywatne — nie pokazujemy ich bez zgody.
Konto jest darmowe. Pakiet wybierasz dopiero wtedy, gdy wiesz, że to działa.
Używamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics, żeby wiedzieć, co poprawiać. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.