Na okrągłą rocznicę zjeżdża się rodzina z trzech pokoleń. Każde z nich robi zdjęcia inaczej.
Wnuki wrzucają na media społecznościowe, dzieci trzymają w telefonie, a najstarsi goście proszą kogoś o zrobienie zdjęcia i nigdy go nie dostają. Party Album zbiera wszystko w jednym miejscu, a wejście jest na tyle proste, że poradzi sobie każdy — skanuje się kod ze stołu albo przepisuje krótki adres.
Bez konta, bez aplikacji, bez hasła. Kod ze stołu i gotowe.
Zdjęcia z wieczoru pojawiają się na telewizorze na żywo — świetnie działa przy toaście.
Rodzina dosyła zdjęcia jeszcze długo po przyjęciu, gdy przejrzy swoje telefony.
Pobierasz pełne pliki, nadające się do odbitek, nie zmniejszone przez komunikator.
„Gdzie się poznali?", „Kto się oświadczył?", „Ile lat ma dziś firma?" Układasz pytania o bohaterach wieczoru, a o wyznaczonej godzinie cała sala gra jednocześnie.
Kliknij odpowiedź — sprawdź, czy zgadniesz.
Poprawna odpowiedź nie opuszcza serwera, zanim jej nie odkryjesz — nikt nie podejrzy jej wcześniej w telefonie.
Wybieram Pro — 149 zł Co jeszcze zawiera Pro?Samo „wrzućcie zdjęcia" ginie w gwarze — bo nikt nie wie, co konkretnie wrzucić. Lista konkretnych zadań daje gościom powód, żeby wyciągnąć telefon.
Wybierasz gotowy zestaw albo wpisujesz własne zadania. Pięć minut w panelu.
Zadania widać od razu po zeskanowaniu kodu. Nikt nikomu nie musi tłumaczyć zasad.
Po imprezie zdjęcia stoją pogrupowane pod zadaniami, a nie w jednej kupie.
To jest moment, w którym ludzie zaczynają wrzucać naprawdę dużo — bo widzą efekt. Ktoś zobaczy siebie na rzutniku i w ciągu minuty przy tym ekranie stoi pół sali.
Na takiej imprezie kolejka do DJ-a tworzy się sama. Tu goście zamawiają utwory z telefonu, a DJ od razu odpowiada, czy je ma.
Tak wygląda ekran DJ-a przy konsolecie
Funkcję włączasz i wyłączasz jednym przełącznikiem — na przyjęciu bez DJ-a po prostu jej nie pokazujemy. Jeden gość ma naraz 3 prośby czekające na decyzję, żeby jedna osoba nie zapisała DJ-owi całej kolejki; po odpowiedzi może zamawiać dalej.
Tak wygląda album, gdy zdjęcia wrzuca kilkudziesięciu gości naraz.
Zdjęcia ilustracyjne. Prawdziwe albumy naszych klientów są prywatne — nie pokazujemy ich bez zgody.
Rodzina dosyła zdjęcia tygodniami — rok dostępności i brak limitu plików oszczędzają pilnowania terminów.
Rodzina dosyła zdjęcia tygodniami — rok dostępności i brak limitu plików oszczędzają pilnowania terminów.
Układasz pytania o bohaterach wieczoru, a o wyznaczonej godzinie cała sala gra jednocześnie. Na rzutniku pytanie, w telefonach odpowiedzi, na koniec ranking.
Zobacz, jak działaKonto jest darmowe. Pakiet wybierasz dopiero wtedy, gdy wiesz, że to działa.
Organizujesz coś innego?
Używamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics oraz mierzyć skuteczność naszych reklam w Google Ads. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.