O północy telefon ma każdy, a nazajutrz nikt nie wie, gdzie te zdjęcia są. Jeden link zbiera je wszystkie.
Sylwester to najgorzej udokumentowana impreza roku — wszyscy robią zdjęcia, nikt ich potem nie zbiera. Party Album daje jeden adres, który goście skanują raz i wrzucają przez całą noc, także po północy, gdy nikomu nie chce się szukać niczego w telefonie.
Zamiast jednego ujęcia od jednej osoby masz północ z kilkunastu perspektyw naraz.
Live Slideshow puszcza je na telewizorze w trakcie zabawy — goście wrzucają więcej, gdy widzą efekt.
Fajerwerki i toast wyglądają lepiej na wideo niż na zdjęciu.
Nie zbierasz plików po grupach ani po wiadomościach. Czekają w jednym albumie.
Samo „wrzućcie zdjęcia" ginie w gwarze — bo nikt nie wie, co konkretnie wrzucić. Lista konkretnych zadań daje gościom powód, żeby wyciągnąć telefon.
Wybierasz gotowy zestaw albo wpisujesz własne zadania. Pięć minut w panelu.
Zadania widać od razu po zeskanowaniu kodu. Nikt nikomu nie musi tłumaczyć zasad.
Po imprezie zdjęcia stoją pogrupowane pod zadaniami, a nie w jednej kupie.
To jest moment, w którym ludzie zaczynają wrzucać naprawdę dużo — bo widzą efekt. Ktoś zobaczy siebie na rzutniku i w ciągu minuty przy tym ekranie stoi pół sali.
Na takiej imprezie kolejka do DJ-a tworzy się sama. Tu goście zamawiają utwory z telefonu, a DJ od razu odpowiada, czy je ma.
Tak wygląda ekran DJ-a przy konsolecie
Funkcję włączasz i wyłączasz jednym przełącznikiem — na przyjęciu bez DJ-a po prostu jej nie pokazujemy. Jeden gość ma naraz 3 prośby czekające na decyzję, żeby jedna osoba nie zapisała DJ-owi całej kolejki; po odpowiedzi może zamawiać dalej.
Tak wygląda album, gdy zdjęcia wrzuca kilkudziesięciu gości naraz.
Zdjęcia ilustracyjne. Prawdziwe albumy naszych klientów są prywatne — nie pokazujemy ich bez zgody.
Sylwester to jedna długa noc i dużo zdjęć naraz — półtora tysiąca plików i pokaz na ekranie to właściwa miara.
Sylwester to jedna długa noc i dużo zdjęć naraz — półtora tysiąca plików i pokaz na ekranie to właściwa miara.
Gość wpisuje tytuł i dedykację ze swojego telefonu, DJ widzi kolejkę u siebie i jednym kliknięciem zaznacza, czy ma ten utwór. Odpowiedź wraca na telefon gościa.
Zobacz, jak działa„Selfie z bohaterem wieczoru", „cała ekipa na jednym kadrze". Konkretne zadanie działa lepiej niż prośba o zdjęcia — goście wiedzą, co robić, i wrzucają więcej.
Zobacz, jak działaZdjęcia gości pojawiają się na dużym ekranie w trakcie zabawy. To moment, w którym ludzie zaczynają wrzucać naprawdę dużo — bo widzą efekt.
Zobacz, jak działaZdjęcie pary młodej, jubilata albo logo firmy u góry strony imprezy. Gość od razu widzi, że trafił we właściwe miejsce.
Konto jest darmowe. Pakiet wybierasz dopiero wtedy, gdy wiesz, że to działa.
Organizujesz coś innego?
Używamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics oraz mierzyć skuteczność naszych reklam w Google Ads. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.