W ogrodzie nikt nie myśli o zbieraniu zdjęć. Potem okazuje się, że nikt ich nie ma.
Impreza plenerowa rządzi się swoimi prawami: goście przychodzą i wychodzą, dzieci biegają, a telefon leży schowany przed słońcem. Jeden kod QR na stole albo przy grillu wystarczy, żeby zdjęcia trafiały do wspólnego albumu przez cały dzień, bez organizowania czegokolwiek.
Drukujesz kartę z kodem i kładziesz obok jedzenia. To cała organizacja.
Dzieci na trampolinie i dym znad grilla wyglądają lepiej na wideo.
Wrzuca każdy, kto akurat jest — także sąsiedzi, którzy wpadli na godzinę.
Nie trzeba instalacji ani logowania, więc brak zasięgu na chwilę niczego nie psuje.
Popołudnie w ogrodzie to zwykle kilkadziesiąt zdjęć — trzysta pięćdziesiąt plików i album do pobrania w zupełności starczą.
Popołudnie w ogrodzie to zwykle kilkadziesiąt zdjęć — trzysta pięćdziesiąt plików i album do pobrania w zupełności starczą.
Kolor marki na stronie imprezy i na ekranie. Drobiazg, ale to on sprawia, że album wygląda na Wasz, a nie na nasz.
Wszystkie zdjęcia i filmy jednym plikiem ZIP, w oryginalnej jakości — nie w kompresji komunikatora. Nadaje się do druku i do archiwum.
Tak wygląda album, gdy zdjęcia wrzuca kilkudziesięciu gości naraz.
Zdjęcia ilustracyjne. Prawdziwe albumy naszych klientów są prywatne — nie pokazujemy ich bez zgody.
Konto jest darmowe. Pakiet wybierasz dopiero wtedy, gdy wiesz, że to działa.
Używamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics, żeby wiedzieć, co poprawiać. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.