Karta na stole to jedyna rzecz, która stoi między gościem a wrzuceniem zdjęcia. Warto ją zrobić dobrze.
Jedna na stół to minimum, ale przy okrągłym stole na dziesięć osób ludzie z drugiej strony jej nie sięgną. Praktyczna zasada: jedna karta na cztery–pięć osób. Przy stu gościach to około dwudziestu pięciu kart.
Zwykły papier do drukarki wystarczy, ale karton 200–250 g stoi sam i nie zwija się od wilgoci. Jeśli karta ma leżeć obok kieliszków, warto dopłacić kilka złotych w punkcie ksero.
Wydrukuj jedną kartę i zeskanuj ją telefonem. To jedyny sposób, żeby mieć pewność, że kod prowadzi tam, gdzie ma prowadzić. Sprawdź też, czy po zeskanowaniu od razu widzisz stronę imprezy, a nie prośbę o kod — jeśli tak, użyłeś adresu bez wpisanego kodu dostępu.
Na stołach, przy wejściu, przy barze i przy stanowisku z jedzeniem. Miejsca, gdzie ludzie stoją i czekają, działają najlepiej — wtedy sięgają po telefon.
Konto i pakiet darmowy nic nie kosztują. Karty na stoły pobierzesz od razu.
Załóż imprezę CennikUżywamy ciasteczek niezbędnych do działania serwisu. Chcielibyśmy dodatkowo liczyć odwiedziny w Google Analytics, żeby wiedzieć, co poprawiać. Bez Twojej zgody tego nie robimy. Szczegóły w polityce prywatności.